Blog

Basia Kwinta.pl / Panna Młoda  / Dzień z życia salonu ślubnego.

Dzień z życia salonu ślubnego.

 Dzień z życia salonu ślubnego

 

Bajkowe  suknie na wystawie, rozmarzone Panny Młode w środku i obsługa, która dwoi się i troi bo w końcu zapadła decyzja o Tej Jedynej. Taki obrazek widzimy zerkając przez witryny salonów ślubnych (a przecież zerkamy, nawet jeśli same nie szukamy akurat sukienki). Zastanawiałyście się jak wygląda życie salonu od kuchni?

Dziś uchylam tylne drzwi do świata, w którym tworzone są sukienki! Opiszę typowy dzień pracy salonu i pracowni. Miejsce, w którym pracuję różni się od typowego salonu – sukienki projektowane i szyte są w pracowni, przy której znajduje się salon i atelier. Przez to jednak praca tu wydaje się jeszcze ciekawsza.

Collection of wedding dresses and big mirror in showroom

Każdy dzień wygląda nieco inaczej, do tego harmonogram zmienia się w zależności od sezonu. Od wiosny do jesieni życie salonu toczy się wokół realizacji zamówień i  przygotowań sukienek do odbioru. Jesień i zima to czas tworzenia nowych kolekcji, zamawiania tkanin, pokazy, targi  i przyjmowanie nowych zamówień.

Bez trudu mogą jednak opisać typowy dzień naszej pracy i zabrać was na małą wycieczkę od pracowni przez magazyn aż do salonu – zapraszam!

photo-1461773518188-b3e86f98242f

7:00 W pracowni pojawiają się Panie Krawcowe, Krojczy i większość załogi tworzącej sukienki. Temperatura powoli rośnie za sprawą świeżo parzonej kawy i grzejących się już  stacji parowych (dużych, profesjonalnych żelazek). Każdy zaczyna krzątać się koło swojej pracy i wstępnie organizować czas.

Jednocześnie w salonie trwa sprzątanie. Sklep musi lśnić, a każda sukienka  prezentować się idealnie. Wszystko po to, by czas tutaj spędzony był dla klientek niezapomnianym przeżyciem.

8:00 Zbieramy się aby omówić plan działania na dziś. Projektant ustala z krawcami i krojczymi jak i z czego dana sukienka będzie wykonana. Omawiane są kreacje,  które aktualnie się szyją, nowe projekty i pomysły. Tworzymy listę zamówień, spisujemy w jakie tkaniny i dodatki musimy się zaopatrzyć.

krawcowa szyje suknie lubn

9:00 Do salonu docierają pierwsze klientki. Czas na przymiarki, konsultacje z projektantką, mierzenie i wybór sukienek przez nowe Panny Młode.

11.00 Podczas gdy w przymierzalniach falują sukienki, a konsultantki pomagają dobrać idealny fason i dodatki, manager zamawia tkaniny i planuje wyjazdy po te materiały, które najlepiej wybrać osobiście. Do tego rozdzwaniają się telefony i czas odpisać na maile od klientek. Należy zadbać też o social media i podzielić się nowinkami z życia salonu online.

12:00 Na zapleczu pojawiają się dostawcy, przywożą belki zamówionych wcześniej tkanin i dodatków pasmanteryjnych.

13:00- 14:00 Na chwilę robi się  spokojniej, w pracowni czas na dodatkowe konsultacje z projektantką. Można coś przekąsić, nabrać sił przed popołudniowymi godzinami szczytu.

Top view of a woman helping her colleague to measure a blue piece of material. Concept of collaboration

15:00-18:00 Największy ruch w salonie. Klientki wraz z osobami towarzyszącymi przybywają na przymiarki lub by wybrać wymarzoną kreacje- trzeba im poświęcić maksimum swojej uwagi.

18:00 – 19:00 Czas ostatni raz sprawdzić czy wszystkie projekty, które miały zostać wykonane na następny dzień czekają już na wieszakach i manekinach.

Ostatnie spojrzenie na stanowiska pracy, maszyny cichną, światłą gasną a sukienki czekają na jutrzejsze Panny Młode.

 

A jeśli jesteście ciekawe, jak wygląda praca stylistki ślubnej, zapraszam do przeczytania wywiadu Asi Glogazy ze Styledigger.com ze mną! 

photo-1469692422776-14abcfa4b525

No Comments
Post a Comment